Kopa - Kopa - Doskonałe pejzaże w czasie zjazdu do Karpacza

Karpacz to fantastyczna mieścina. Piękne są tam zachody słońca widziane z góry Czarnej Góry. Czarna Kopa i Kopa są już szare, a Śnieżka opromieniona ostatkami słońca już od czeskiej strony świecącego. Szczególnie warto to zobaczyć wiosną, gdy słońce jest już w miarę wysoko i oświeca białe płaty śniegu. W górach niesamowicie jest o każdej porze roku. Niezwykle lubię jednak jesień. Liście zmieniają barwę, a następnie powstają dywany z liści na szlakach. O tej porze uwielbiam miejsce poniżej Słonecznika z którego można zobaczyć dwa kotły polodowcowe oraz trzy schroniska. W dalszym tle, są Mała Kopa i Śnieżka. Niejednokrotnie z radością zwiedzam Karkonosze. Są to urocze góry. Chętnie tam zabieram całą swoją familię. Bardzo lubię trasę z Karpacza na Śnieżkę. Początek to światynia Wang, potem Polana, Samotnia, Biały Jar, Kopa, Dom Śląski i Śnieżka. Schodzę przez Łomniczkę. Karpacz to doskonałe miejsce na wiosennyweekend. Najwspanialsza jest Kotlina Jeleniogórska. Szczególnie cenię sobie rejon Karpacza. Mam tam swoją kwaterę do której ciągle powracam. Wycieczki po tych niezwykłych górach, to sama przyjemność. Człowiek nie umiałby zrobić tak idealnych form, jakie uczyniła to natura. Najczęściej na mojej trasie znajdują się: Kopa, Strzecha i Łomniczka. Oszałamiająca jest jesień w Sudetach. Zawsze lubię korzystać z kolejki krzesełkowej. Kopa jest doskonałym punktem widokowym na sąsiednie góry. W czasie tych chwil wytchnienienia mieszkam u podnuża gór w Karpaczu i nie wiem czy będę kiedyś chciał zmienić tą kwaterę. Zawsze polecam te tereny moim braciom.